„Chcę zostać w Realu Madryt na długo”. Vinicius skomentował swoją sytuację i odpowiedział na gwizdy kibiców
Żaden piłkarz Realu Madryt nie wzbudza takich emocji w mediach i wśród kibiców jak Vinicius Junior. Po symfonii gwizdów, jaką uraczyli go kibice zgromadzeni na Santiago Bernabeu w meczu z Levante, Brazylijczyk rozegrał znakomite zawody w Lidze Mistrzów przeciwko AS Monaco. Po tej konfrontacji stanął przed kamerami i pokusił się o ważny komentarz ws. aktualnej sytuacji Królewskich oraz swojej własnej przyszłości.
Kibice Realu Madryt przeżywali ostatnio ciężkie chwile. Ich ulubieńcy najpierw polegli w finale Superpucharu Hiszpanii z Barceloną (2:3), a kilka dni później w kompromitujący sposób odpadli w 1/8 finału Pucharu Króla z drugoligowym Albacete (2:3). I to nie wszystko, bo w międzyczasie Florentino Perez postanowił rozstać się z Xabim Alonso.
Choć nowy trener Królewskich, Alvaro Arbeloa, zadebiutował we wspomnianym wyżej spotkaniu z Albacete i z pewnością nie tak wyobrażał sobie początek swojej przygody za sterami pierwszej drużyny, to w kolejnych dwóch potyczkach rozgrywanych na Santiago Bernabeu jego podopieczni poprawili swoje notowania u kibiców.
Ligowe zwycięstwo z Levante (2:0), a przede wszystkim wysoka wygrana w Lidze Mistrzów z AS Monaco (6:1) pozwoliły Realowi nieco odetchnąć. We wczorajszym meczu z zespołem z Księstwa szczególnie błyszczał krytykowany i wygwizdywany przed madridistasVinicius Junior, który zanotował 3 asysty i zdobył piękną bramkę. Po ostatnim gwizdku Brazylijczyk podzielił się swoimi refleksjami na temat ostatnich wydarzeń i jasno zakomunikował, jak widzi swoją przyszłość.
𝐕𝐈𝐍𝐈𝐂𝐈𝐔𝐒 𝐉𝐔𝐍𝐈𝐎𝐑! 🎯 Ma swojego gola Brazylijczyk! Real prowadzi 5:0! 😲🔥
– Kilka ostatnich dni było bardzo trudnych z powodu buczenia i wszystkiego, co o mnie mówią. Musimy czuć wsparcie naszych kibiców, by wrócić do normalności. Jeśli będziemy razem, możemy wiele wygrać w tym sezonie – powiedział 25-latek w rozmowie z TNT Sports.
– Chcę, by pamiętano mnie za wszystko, co zrobiłem dla tego klubu, ale wymagania są wysokie i muszę stawiać im czoła każdego dnia. Staram się dawać z siebie wszystko dla tej koszulki i dla klubu, który dał mi tak wiele. […] Nie chcę być w swoim własnym domu, gdzie czuję się komfortowo. Kibice mają swoje prawa, nie rozumiem ich, ale jestem tu po to, by cały czas się rozwijać – kontynuował.
– Chcę zostać w Realu Madryt na długo. Moje przedłużenie? Został mi jeszcze rok [kontraktu – przyp. red.]. Jesteśmy bardzo spokojni. Ufam prezesowi, on ufa mi, mamy bardzo dobre relacje. Poukładamy sprawy we właściwym czasie. Nie ma pośpiechu – podsumował 45-krotny reprezentant Brazylii.
W bieżącym sezonie Vinicius wystąpił w 30 spotkaniach na wszystkich frontach. Strzelił w nich 7 goli i zaliczył 11 asyst. Jego kontrakt z Los Blancos obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Portal Transfermarkt wycenia go obecnie na 150 milionów euro. (JG)
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.