Zagłębie Lubin przegrało cztery mecze z rzędu, a od pięciu nie odniosło zwycięstwa. Złą passę postara się zakończyć w starciu z Widzewem Łódź.
Piłkarze Zagłębie są w dołku. Czy dziś z niego wyjdą? (fot. 400mm.pl)
Jagiellonia Białystok, Radomiak Radom, Cracovia, Raków Częstochowa – oto lista drużyn, które pokonały ostatnio Miedziowych. Choć w przypadku mistrzów Polski słowo „pokonać” stanowi niedopowiedzenie. Medaliki zdemolowały rywala, wbijając mu pięć goli i nie tracąc ani jednego.
– Rozmawialiśmy i szukaliśmy przyczyny takiej postawy w meczu z Rakowem. Wszyscy uznaliśmy, że takie spotkanie nie ma prawa i nie powinno się w ogóle wydarzyć. Chęć rehabilitacji u piłkarzy jest bardzo duża. Widać to od pierwszego treningu po meczu w Częstochowie, że generalnie wszyscy poczuwamy się do winy i wszyscy przeżyliśmy ten mecz. Chcemy teraz zagrać bardzo dobry mecz z Widzewem i zatrzeć to złe wrażenie – zaznaczył podczas konferencji prasowej Waldemar Fornalik.
Brzmi jak przepis na zakończenie złej passy. Jego zrealizowanie nie będzie jednak łatwe.
Widzew plasuje się w tabeli niżej od Zagłębia, ale prezentuje wyższą formę. Z ostatnich czterech meczów dwa wygrał, jeden zremisował, a jeden przegrał. Rezultatem 1:1 zatrzymał Raków.
– Nie chcę oceniać Zagłębia. Nie będziemy zmieniać elementów, które chcemy wykorzystać tylko dlatego, że jakaś drużyna radzi sobie słabiej. Ostatnia porażka z Rakowem może u nich spowodować ogromną motywację. Będą chcieli odgryźć się na kolejnym rywalu – to jest oczywiste w takich zespołach. Może to też spowodować, że przez to ta noga im trochę zadrży. Nie chcę dotykać tematu formy Zagłębia . Skupiamy się tylko na elementach, które chcemy wykorzystać w naszym modelu gry i wykorzystać informacje, które dostaliśmy o sobie w ostatnich dwóch meczach – mówi Daniel Myśliwiec.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.