Nie było niespodzianki w ostatnim spotkaniu 17. kolejki angielskiej ekstraklasy. Na Britannia Stadium pewne zwycięstwo nad Stoke City odnieśli zawodnicy Chelsea (2:0).
Cesc Fabregas strzelił 2. gola w bieżących rozgrywkach Premier League
Od trzeciej kolejki Premier League piłkarze Chelsea zasiadają na fotelu lidera, ale ciągle tuż za nimi jest Manchester City. Po sobotnim zwycięstwie Obywatele zrównali się punktami z The Blues, więc ekipa Jose Mourinho nie mogła sobie w meczu ze Stoke City pozwolić na wpadkę.
Choć trudno było się spodziewać innego wyniku niż zwycięstwo gości, to do starcia z pewną obawą podchodził John Terry. – W poprzednim sezonie przegraliśmy na Britannia Stadium. Nie gra nam się tam łatwo. Nie mam wątpliwości – to jeden z najcięższych wyjazdów w tym sezonie – mówił przed spotkaniem. Obrońcę Chelsea mógł nieco pocieszać fakt, że w drużynie Stoke City niezdolnych do gry było kilku piłkarzy.
Po usłyszeniu pierwszego gwizdka sędziego kapitan zespołu gości od razu wziął się do roboty. Już w drugiej minucie pobiegł w pole karne Stoke i strzałem głową wykończył dośrodkowanie z rzutu rożnego. Wyrównać próbowali gospodarze, ale Thibaout Courtois powstrzymywał ich strzały. Przez większość pierwszej połowy wyglądało na to, że zawodnicy Chelsea chcą zmęczyć swoich rywali. Szkoda jednak, że aż do końcówki spotkania nie oglądaliśmy goli.
Na niecały kwadrans przed ostatnim gwizdkiem prostopadłe podanie otrzymał Cesc Fabregas, ładnie przyjął sobie piłkę i uderzył w stronę bramki Asmira Begovicia. Trzeba przyznać, że nie trafił czysto w futbolówkę, ale styl był w tym wypadku mniej ważny od efektu, którym było podwyższenie prowadzenia. Goście mogli być już pewni zwycięstwa, jednak mimo to nie zamierzali przechodzić do obrony. Po jednej z kontr Diego Costa miał doskonałą okazję, by strzelić na 3:0 dla The Blues, ale tym razem lepszy okazał się Begović. Do końca – mimo pięciu doliczonych minut – więcej bramek nie oglądaliśmy i sędzia postanowił zakończyć spotkanie.
Po meczu Chelsea w dalszym ciągu jest liderem Premier League, natomiast Stoke City pozostaje na 13. miejscu. Drugi dzień Bożego Narodzenia zawodnicy Mourinho spędzą na Stamford Bridge, gdzie zmierzą się z czwartym w tabeli West Hamem.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.