Za nami sześć kolejnych spotkań angielskiej Premier League. Swój mecz z Newcastle United wygrała Chelsea, a punkty stracił Manchester City, który zremisował w delegacji z Evertonem.
Newcastle to rywal bardzo niewygodny dla Chelsea. Mogliśmy się o tym przekonać przed kilkoma tygodniami, kiedy to podopieczni Jose Mourinho przegrali na St. James’s Park. Londyńczycy wzięli jednak odwet na Srokach, które pojawiły się na Stamford Bridge bez Alana Pardew i bez nowego, stałego menedżera.
Chelsea zagrała tak jak do tego przywykliśmy i po trafieniach Oscara oraz Diego Costy wygrała (2:0). Dzięki zwycięstwu, The Blues wrócili na pierwsze miejsce w tabeli Premier League
Punkty stracił z kolei najpoważniejszy rywal Chelsea w wyścigu po tytuł mistrzowski. Manchester City nie zdołał pokonać znajdującego się w kryzysie Evertonu i jedynie zremisował na Goodison Park (1:1). Wynik spotkania w 74. minucie otworzył Fernandinho, a gola na wagę jednego punktu dla Evertonu strzelił Steven Naismith.
City praktycznie do samego końca atakowało i próbowało zdobyć bramkę, jednak The Toffees umiejętnie się bronili i dotrwali z korzystnym wynikiem do końca.
W sobotnie popołudnie mogliśmy zobaczyć w Premier League dwóch Polaków. Leicester City z Marcinem Wasilewskim w składzie (pełne 90 minut) wygrało z Aston Villą (1:0), natomiast Swansea City z Łukaszem Fabiańskim w bramce podzieliła się punktami z West Hamem (1:1)
Co działo się na innych boiskach? West Bromwich Albion pokonało przed własną publicznością Hull City (1:0), a Burnley wygrało Queens Park Rangers (2:1).
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.