Kolejny mecz i kolejny podział punktów. W jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań 19. kolejki Premier League Southampton zremisowało z Chelsea (1:1)
Eden Hazard zrobił swoje, ale Chelsea Świętych nie pokonała
Londyńczycy od samego początku ruszyli do zdecydowanych ataków i bardzo szybko zdominowali rywala. Kiedy wydawało się, że to właśnie podopieczni Jose Mourinho otworzą wynik spotkania, Święci wyprowadzili szybki i jak się okazało, zabójczy atak.
W 17. minucie Dusan Tadić posłał kapitalną piłkę z głębi pola, a na pełnej szybkości dopadł do niej Sadio Mane, który będąc w sytuacji sam na sam z Thibaut Courtois nie mógł się pomylić. Senegalczyk zachował zimną krew i spokojnie przeniósł futbolówkę nad bramkarzem The Blues.
Chelsea pozostała niezrażona takim obrotem spraw i cały czas grała swoje. Nie wszystko jednak funkcjonowało w ekipie z Londynu, tak jakby tego chciał Mourinho. Bardzo słabo prezentował się np. Andre Schuerrle, który tuż po przerwie został zmieniony.
Zanim jednak menedżer The Blues mógł dokonać korekt w swoim zespole i odbyć z piłkarzami rozmowę, ci zdołali doprowadzić do wyrównania. Cesc Fabregas popisał się kapitalnym podaniem do Edena Hazarda, a ten minął dwóch rywali i mocnym strzałem w kierunku dalszego słupka pokonał Frasera Forstera. Dla podającego Hiszpana była to już 13 (trzynasta!) asysta w obecnym sezonie.
W drugiej połowie przewaga Chelsea była jeszcze większa i piłkarze Southampton mieli momentami problem z opuszczeniem swojej strony boiska. Gościom nie sprzyjało szczęście, także jeśli chodzi o decyzje sędziego. Ten nie podyktował bowiem ewidentnego rzutu karnego po faulu na Fabregasie.
Kilka minut przed końcem z boiska wyrzucony został Morgan Schneiderlin, który zobaczył swoją drugą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Chelsea tej przewagi nie wykorzystała i mecz zakończył się remisem.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.