Wszystko wskazuje na to, że czas Rio Ferdinanda w Manchesterze United powoli dobiega końca. 32-letni Anglik nie ma pewnego miejsca w podstawowym składzie swojej drużyny i coraz więcej mówi się o jego odejściu z Old Trafford. Jak się okazuje chętnych na skorzystanie z jego usług nie brakuje.
Najpoważniejszym kandydatem do zakontraktowania doświadczonego Anglika jest klubu amerykańskiej Major League Soccer, Chicago Fire. Jak donosi „Daily Mail” już w lecie w sprawie Ferdinanda na Old Trafford ma wpłynąć stosowna oferta i wiele wskazuje na to, że zostanie ona przyjęta. Sam Ferdinand mógłby liczyć za oceanem na podobną pensję jak w Manchesterze, gdzie zarabia 120 tysięcy funtów tygodniowo.
Były obrońca Leeds United coraz częściej w ostatnich miesiącach zmagał się z urazami. W klubie jego pozycja nie jest już tak pewna jak w przeszłości. Obecnie Ferdinand o miejsce w podstawowej jedenastce musi walczyć z takimi piłkarzami jak Phil Jones, Jonny Evans i Chris Smalling. Pewniakiem do gry jest zaś kapitan „Czerwonych Diabłów”, Nemanja Vidić, który obecnie leczy kontuzję.
Także w reprezentacji narodowej czas doświadczonego Anglika powoli przemija. Obrońca United nie otrzymał powołania na spotkanie eliminacyjne do Euro 2012 z Czarnogórą.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.