Niełatwo być kimś, kto w Manchesterze zastąpi Edwina van der Sara. Na własnej skórze przekonał się o tym David de Gea – hiszpański bramkarz kupiony przed sezonem za 22 miliony euro. Mimo raptem 21 lat jest już doświadczonym golkiperem, tymczasem w dwóch pierwszych oficjalnych występach w Anglii zaliczył dwie wpadki, które skutkowały straconymi golami. W obu jednak przypadkach – z Manchester City o Tarczę Wspólnoty i z West Bromwich w pierwszej kolejce Premier League – koledzy z pola potrafili odrobić straty. Błędy Hiszpana były widoczne, lecz nikt go nie krytykuje. Wspiera go menedżer Alex Ferguson oraz koledzy z drużyny. Javier Hernandez, który rok temu trafił na Old Trafford i w pierwszym sezonie zdobył w sumie 20 bramek dla MU, nie ma wątpliwości analizując problem: – David musi się zaadaptować w nowym środowisku – twierdzi Chicharito. – Przede wszystkim zaś poznać język, by móc komunikować się na boisku, ale i lepiej poznać kolegów w szatni. Ja przyjeżdżając do Europy mówiłem nieźle po angielsku, ale dopiero z czasem zacząłem więcej rozumieć. De Gea codziennie pobiera więc lekcje angielskiego, natomiast Hernandezowi łatwo jest doradzać. On w inaugurującym poprzedni sezon meczu o Tarczę Wspólnoty nie tylko nie popełnił błędu, ale zdobył bramkę (pierwszą w barwach MU) przyczyniając się do zwycięstwa nad Chelsea. Zbigniew Mucha Piłka Nożna
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.