Piłkarze Juventusu nie kryli po meczu z Realem Madryt swojego rozczarowania i rozgoryczenia. „Stara Dama” wygrała na Estadio Santiago Bernabeu (3:1), jednak stracona w doliczonym czasie bramka oznaczała, że dla zespołu z Turynu koniec marzeń o triumfie w Lidze Mistrzów.
Giorgio Chiellini nie ukrywał swojego rozczarowania (fot. Reuters)
Cierpkich słów nie szczędził po spotkaniu Giorgio Chiellini, który oczywiście nie zgadzał się z decyzją sędziego Michaela Olivera o podyktowaniu rzutu karnego dla Realu w trzeciej minucie doliczonego czasu gry. Zdaniem doświadczonego obrońcy, gwizdanie przeciwko rywalom „Królewskich” to żadna nowość.
– Myślę, że to nie powinno nikogo dziwić – komentował Chiellini. – W końcu dokładnie to samo przeszedł niedawno Bayern Monachium, a teraz przyszła pora na Juventus – dodał.
Obrońca „Starej Damy” pod koniec meczu także przestał panować nad swoimi emocjami i na boisku wykrzykiwał do zawodników Realu: „Ile zapłaciliście sędziemu?” pokazując przy okazji gest pieniędzy.
Picture of the night. Chiellini asking the Real Madrid players „How much did you pay for the penalty” pic.twitter.com/tDyc5eIrO7
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.