W kapitalnym stylu gospodarze rozpoczęli dzisiejsze spotkanie. Już w 8. minucie swoją wysoką dyspozycję potwierdził Eder, który bez problemów wykorzystał sytuację sam na sam. Dla zawodnika Sampdorii było to już dziewiąte trafienie w obecnych rozgrywkach.
Odpowiedź Chievo nastąpiła jeszcze w pierwszej części gry. W 34. minucie Roberto Inglese wyrównał stan rywalizacji.
Po dzisiejszym spotkaniu obydwie drużyny wciąż plasują się w środku tabeli.