Podziałem punktów zakończył mecz 5. kolejki Fortuna 1. Ligi, który został rozegrany w Chojnicach. Miejscowa Chojniczanka w ostatnich sekundach spotkania roztrwoniła przewagę i zremisowała z Puszczą Niepołomice.
Podopieczni Przemysława Cecherza byli uważani za faworytów piątkowego meczu i od początku prezentowali się na boisku lepiej od rywali. Chojniczanka grała dobrze, jednak miała problem ze stwarzaniem sobie akcji strzeleckich.
W 27. minucie gospodarze mogli zostać za to skarceni. Groźnie na bramkę Chojniczanki strzelał Dawid Ryndak, ale piłka po jego strzale nieznacznie minęła prawy słupek bramki strzeżonej przez Radosława Janukiewicza.
Odpowiedź zespołu z Chojnic była błyskawiczna. 120 sekund później z rzutu wolnego świetnie przymierzył Wojciech Trochim, który uderzeniem nad murem pokonał Miłosza Mleczko. Piękny strzał lidera Chojniczanki.
Puszcza próbowała odpowiedzieć, ale jej próby były dość chaotyczne. Swoich szans szukali również gospodarze. Drugiego gola mógł strzelić Trochim, ale jego mocny strzał został zablokowany i jedną korzyść jaką Chojniczanka wyniosła z tej akcji był rzut różny.
Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się skromnym zwycięstwem miejscowych, a sędzia przygotowywał się do zakończenie zawodów, goście odpowiedzieli. W czwartej minucie doliczonego czasu gry do siatki trafił Marek Kuzma i Puszcza wywiozła z Chojnic cenny punkt.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.