Pierwszego półfinalistę trwającego mundialu wyłoni rywalizacja Chorwacji z Brazylią. Zdecydowanym faworytem potyczki będą Canarinhos, ale Hrvatskiej nie wypada skreślać przed startem meczu.
Neymar i jego kompani grają coraz bardziej widowiskowo i skutecznie. (fot. Piotr Kucza/400mm.pl)
Przed jego końcem również nie. Tym bardziej, że często następuje on bardzo późno – można odnieść wrażenie, że hobby Luki Modricia i spółki polega na braniu udziału w dogrywkach. Do tych dochodziło w siedmiu z ostatnich ośmiu spotkań Chorwatów w fazie pucharowej turniejów rangi mistrzostw Europy i mistrzostw świata.
Nie inaczej było w starciu z Japonią, które rozstrzygnęły rzuty karne. Świetnie wypadł w nich Dominik Livaković, który obronił trzy jedenastki. Jest w wysokiej formie, a ta będzie mu dziś potrzebna.
Brazylia się bowiem rozkręca. Gra widowiskowo i skutecznie. Z Koreą Południowa rozprawiła się w 36 minut, po których prowadziła 4:0. Richarlison, Vinicius oraz Neymar sprawili przeciwnikom mnóstwo kłopotów i to samo postarają się zrobić Chorwatom, którzy mają w nogach dużo więcej minut od nich (Tite ochoczo rotuje składem i skorzystał już ze wszystkich 26 powołanych piłkarzy).
W przeszłości obie reprezentacje mierzyły się ze sobą czterokrotnie, z czego dwa razy na mundialach. Canarinhos odnieśli trzy zwycięstwa, a raz padł remis.
Wiele wskazuje na to, iż Brazylia podtrzyma dobrą passę w potyczkach z Chorwacją. Podopieczni Tite są faworytami nie tylko ćwierćfinału, ale też całego turnieju. Wydaje się, że Hrvatska nie będzie ich najtrudniejszym rywalem podczas mundialu w Katarze. Jak będzie w rzeczywistości? Przekonamy się późnym popołudniem. Mecz rozpocznie się o godzinie 16:00.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.