PRZEGLĄD PRASY. Chrobry Głogów na zapleczu ekstraklasy zagra pierwszy raz od niespełna 20 lat. Klub szykuje się do nowego sezonu, cel jest jasny: utrzymanie.
Działacze Chrobrego wyznają prostą zasadę: biednie, ale solidnie. Stąd właśnie w Głogowie nie ma miejsca na szaleństwa transferowe bądź wielkie kontrakty.
– U nas tak naprawdę nie dokonuje się transferów. Bierzemy zawodników wyłącznie z kartami na ręku. Na innych nas zwyczajnie nie stać. Tuż po awansie były telefony od różnych ludzi, chętnych do gry w Chrobrym. Tylko że… gdy oni się dowiadywali, jakie u nas są realia płacowe, dziękowali. Może i pieniądze małe, ale za to rzetelnie wypłacane – mówi dyrektor Chrobrego Przemysław Bożek.
Klub ma miesięczną pulę na pensje w wysokości 100 tysięcy złotych, co jest kwotą niską w porównaniu do innych ligowców. W tym przypadku niemal w całości kwotę pokrywają władze miasta.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.