Już w najbliższy czwartek Lech Poznań zagra na Islandii z zespołem Stjarnan w pierwszym meczu III rundy eliminacji Ligi Europy. Lech jest faworytem tego dwumeczu, jednak Mariusz Rumak przestrzega przed zbyt dużą, zgubną pewnością siebie.
– Gramy z zespołem, który nieźle radzi sobie przy grze piłką. To styl typowo skandynawski – charakteryzuje przeciwnika trener Lecha. – Pewne jest, że musimy być bardzo ostrożni, musimy mieć się na baczności, zwłaszcza na trudnym boisku ze sztuczną trawą. Mecz wyjazdowy w mojej opinii nie ma faworyta, w dwumeczu faworytem jesteśmy my – dodaje.
Bardzo ciekawie trener odpowiedział na pytanie dotyczące tego, że Lechowi przyjdzie się zmierzyć z ekipą półamatorską. – Tak, wiem, wielu islandzkich piłkarzy pracuje i w piłkę gra półamatorsko. Ale ja też miałem w zeszłym sezonie kilku piłkarzy, którzy do godz. 15 siedzieli w szkole i dopiero popołudniami trenowali – rzucił do dziennikarzy Rumak i rzeczywiście trudno mu nie przyznać racji.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.