Na zakończenie zmagań w ramach 5. kolejki PKO Bank Polski przeniesiemy się do Białegostoku. Znakomicie spisująca się w tym sezonie Jagiellonia zmierzy się z Zagłębiem Lubin.
Zagłębie jedzie do Białegostoku po zwycięstwo (fot. 400mm.pl)
Drużyna prowadzona przez Bogdana Zająca rozegrała jak do tej pory cztery mecze, odnosząc dwa zwycięstwa i dwa razy remisując. W poniedziałkowy wieczór Jagiellonia potwierdziła znakomitą formę, ogrywając na wyjeździe Piasta Gliwice i można się spodziewać, że będzie chciała pójść w sobotni wieczór za ciosem.
Do Białegostoku przyjedzie z kolei grające w kratkę Zagłębie, które po dwóch zwycięstwach na inaugurację, w dwóch kolejnych wywalczyło tylko jeden punkt. Miedziowi będą więc chcieli wrócić na szlak wygranych i na pewno liczą na to, że uda się im podtrzymać dobrą passę w spotkaniach z Jagiellonią.
Po raz ostatni Jaga pokonała Zagłębie w sierpniu 2018 roku. Od tego czasu oba zespoły mierzyły się czterokrotnie, z czego aż trzy mecze wygrała drużyna z Lublina, a jedno starcie zakończyło się podziałem punktów.
Trzeba jednak pamiętać, że Miedziowi przystąpią do sobotniego spotkania bez Damjana Bohara. Dotychczasowy lider zespołu został sprzedany do chorwackiego Osijeku i jego absencja może być odczuwalna. – Odejście Damjana to niewątpliwie strata, ale w naszej drużynie są zawodnicy, którzy czekają na szansę. Jest Patryk Szysz, jest Kuba Bednarczyk, który również może zagrać na skrzydle. Szkoda, że ostatnio kontuzji doznał Jakub Sypek, bo prezentował się ostatnio bardzo dobrze i niewykluczone, że również dostałby swoje minuty – powiedział Martin Sevela, trener Zagłębia.
Szkoleniowiec Miedziowych nie ukrywał podczas konferencji prasowej, że celem jego drużyny jest wygrana w Białymstoku. – Jagiellonia dobrze prezentuje się od początku sezonu i nie zanotowała póki co ani jednej porażki. Pierwsze mecze pokazują, że lepiej idzie im na wyjeździe, ale nie przywiązywałbym do tego szczególnej uwagi. Zrobiliśmy analizę domowych spotkań Jagiellonii, gdzie pokazaliśmy ich lepsze i słabsze strony. Naszym celem jest od początku wejść na wysoki poziom naszej gry i wywieźć komplet punktów, który bardzo przydałby się w tabeli – dodał.
Jeśli chodzi o Zagłębie, to w jego kadrze na sobotni mecz zabranie Damiana Oko, Dawida Pakulskiego, a także Kamila Kruka. W przypadku Jagiellonia można mówić o absencjach z Mateusza Wyjadłowskiego oraz Ivana Runje.
Mecz rozpocznie się o godzinie 20. Wydarzenia z Białegostoku będzie można śledzić na antenach Canal+ Sport, Canal+ Sport 3 oraz Canal+ Sport 4K Ultra HD.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.