Na ławce rezerwowych w Podbeskidziu Bielsko-Biała nie zamierzał przesiadywać Adam Cieśliński. Dlatego zdecydował się na zmianę barw klubowych i podpisanie kontraktu z Olimpią Grudziądz.
– Jestem typem zawodnika, który ma w sobie ogromny głód piłki. Jeśli sprawiałyby mi radość wyłącznie pieniądze wpływające na konto, to pewnie zostałbym jeszcze te pół roku. Rozmawiałem z trenerem Kasperczykiem i uświadomił mi, gdzie jest moje miejsce w jego pomyśle na grę. Po przeanalizowaniu wszystkich „za i przeciw” postanowiłem wysiąść z tego wózka i mam nadzieję, że kibice nie mają mi tego za złe – wyjaśnił Cieśliński.
Po rozwiązaniu kontraktu z Podbeskidziem doświadczony snajper podpisał umowę z Olimpią. W I-ligowym klubie Cieśliński powinien odgrywać kluczową rolę.
– Wybrałem Olimpię Grudziądz, gdzie podpisałem kontrakt na 3,5 roku i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Jak wiadomo Olimpia w tym sezonie spisuje się nie najlepiej, ale drużyna jest dobra i myślę, że pomogę wyjść z „dołka”. Miałem kilka innych propozycji, ale działacze z Grudziądza najszybciej i najsprawniej zabiegali o mnie – zakończył były już snajper ekstraklasowego Podbeskidzia.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.