Erik Czikosz, pomimo udanego sezonu w Wiśle, wrócił do Slovana Bratysława. Z mistrzem Słowacji również ma szansę awansu do Ligi Mistrzów, ale nie ukrywa swojego rozczarowania z powodu decyzji władz Wisły.
– Takie jest życie piłkarza, choć muszę przyznać, że się tego nie spodziewałem. Myślałem, że zostanę w Wiśle. Udał mi się ten pobyt, dużo się nauczyłem. Zdobyłem mistrzowski tytuł. W Krakowie wszystko stało na wysokim poziomie – mówi Erik portalowi profutbal.sk.
– Wisła ma bardzo dobrych zawodników oraz trenera, który zawsze chciał grać ofensywnie. Bardzo mi to odpowiadało. Stadiony są pełne kibiców, wszędzie są rozbudowywane. Tego na Słowacji brakuje.
– Niestety, skończyło się, jak się skończyło i teraz przygotowuję się do walki o Ligę Mistrzów ze Slovanem – mówi Czikosz.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.