W pierwszym sobotnim meczu Premier League Manchester City pokonał na Etihad Stadium West Ham United 2:1. Zwycięstwo i trzy punkty bardzo mocno przybliżyło podopiecznych Roberto Manciniego do wicemistrzostwo kraju.
Manchester City jest coraz bliżej wicemistrzostwa Anglii
Przewaga The Citizens od początku meczu była przytłaczająca. Goście bardzo rzadko przejmowali piłkę, a nawet jeśli już ta sztuka im się udało, to nie przekładało się to na jakieś akcje ofensywne. Z kolei gospodarze raz za razem zapędzali się pod bramkę Jaaskelainena. Fin bronił jednak bardzo dobrze, tak jak wtedy, gdy obronił strzał Pablo Zabalety, albo też ratował go słupek, tak jak wtedy, gdy z najbliższej odległości uderzał Sergio Aguero.
Argentyńczyk dopiął jednak swego. W 28. minucie w pole karne londyńczyków wpadł Samir Nasri, który wyłożył piłkę do Aguero, a temu nie zostało już nic innego jak wyprowadzić swój zespół na prowadzenie pewnym strzałem.
W drugiej połowie swoje okazje miał West Ham, jednak brakowało skuteczności, a jakby tego było mało, słaby dzień miał Howard Webb, który mógł śmiało podyktować dwa rzuty karne dla Młotów. Nie zrobił tego, a odkrytych gości w 83. minucie pogrążył Yaya Toure, który popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu. Bramka stadiony świata.
W ostatniej minucie doliczonego czasu honor londyńczyków uratował Andy Carroll, który po przebitce w polu karnym uderzył wprost w Joe Hart, jednak ten fatalnie interweniował i przepuścił piłkę między nogami. Bramkarzom tej klasy, tak proste błędy nie powinny się zdarzać.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.