Słowa Stevena Gerrarda o możliwym odejściu z Liverpoolu po zakończeniu sezonu odbiły się bardzo szerokim echem w całej Anglii. Jak się okazało, kapitan The Reds nie powinien mieć żadnych problemów ze znalezieniem nowego pracodawcy… także na Wyspach.
Gdzie Gerrard będzie występował w przyszłym sezonie?
Doświadczony pomocnik ogłosił przed kilkoma dniami, że nie zamierza po sezonie kończyć swojej sportowej kariery i jeśli Liverpool nie zaproponuje mu nowego kontraktu, to poszuka szczęścia w innym klubie. Media momentalnie podchwyciły temat i już spekulują, gdzie Gerrard mógłby trafić w lecie przyszłego roku.
Obecnie jestem w Liverpoolu, ale po zakończeniu rozgrywek na pewno nie zawieszę butów na kołku. Będę grał dalej – powiedział. – Gdzie? To zależy w dużej mierze od Liverpoolu. Jeśli klub uzna, że nie jestem już dłużej potrzebny, to spróbuję swoich sił gdzie indziej – dodał.
Zdaniem „Daily Mail” 34-letni Gerrard mógłby przenieść się za Atlantyk i kontynuować swoją karierę w Major League Soccer. Jego sytuację monitorują jednak również w Manchesterze City, gdzie wielkim zwolennikiem talentu Anglika jest Manuel Pellegrini.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.