Samir Nasri podczas sobotniego spotkania ligowego przeciwko Norwich City został wyrzucony z boiska. Francuz starł się z obrońcą rywali Sebastienem Bassongiem i w opinii arbitrów zasłużył sobie na czerwoną kartkę. Zgoła odmienne zdanie w tej sprawie ma Roberto Mancini.
Wyrzucenie Nasriego może budzić kontrowersje. Francuz został bardzo brutalnie zaatakowany przez Bassonga, po czym między piłkarzami doszło do ostrej wymiany zdań. Panowie starli się głowami, jednak więcej agresji w tym zdarzeniu przejawiał właśnie pomocnik Manchesteru City. Zdaniem sędziego, kwalifikowało się to na czerwoną kartkę.
– To absolutnie się nie kwalifikowało na czerwoną kartkę – grzmiał Mancini. – Nie mam pojęcia, dlaczego sędzia liniowy podpowiedział głównemu, że to zasługiwało aż na taką karę. Obaj piłkarze zderzyli się głowami, więc jeśli już miał wyrzucać z boiska zawodników, to obu – dodał.
– Będziemy w tej sprawie składać stosowne odwołanie – dodał Włoch, którego Manchester City pokonał Norwich City 4:3 grają w osłabieniu.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.