Real prędzej czy później straci formę – tak przynajmniej uważa Claudio Bravo. Bramkarz Barcelony twierdzi, że katalońska drużyna powinna dalej grać swoje i oczekiwać na wpadkę Królewskich.
Drużyna Carlo Ancelottiego ma tylko punkt przewagi nad Blaugraną, ale rozegrała o jeden mecz mniej niż rywale z Katalonii. W dodatku Królewscy wygrali el Clasico w pierwszej części sezonu.
Pomimo doskonałej formy Realu, Bravo jest pewien, że madrycki zespół wreszcie się potknie. Bramkarz wzywa więc swoich kolegów z drużyny do walki. – Zawsze myślimy o sobie i nie możemy przegapić szansy. Prędzej czy później rywale będą słabnąć – mówi golkiper.
Barcelona na rozpoczęcie wiosny w La Liga zmierzy się z byłym klubem Bravo – Realem Sociedad. W poprzednich sezonach katalońska drużyna miała z nim pod górkę. – Barca nie wygrywała na Estadio Anoeta w poprzednich latach, dlatego że odpuszczała drugą połowę – ocenia.
Zgodnie ze słowami bramkarza, on i koledzy będą robić wszystko, by tym razem wygrać. Zawodnicy Blaugrany nie chcą przecież ciągle oglądać pleców Realu.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.