Claudio Bravo nie zostanie nowym bramkarzem Manchesteru City. Jak donosi „Sky Sports News”, transfer doświadczonego Chilijczyka została zablokowany w ostatniej chwili przez Barcelonę.
Claudio Bravo nie przejdzie do Manchesteru City (foto: G.Wajda)
Przez kilka ostatnich dni angielskie i hiszpańskie media informowały o tym, że Bravo porozumiał się z Manchesterem w kwestii swojej umowy indywidualnej. Do uzgodnienia pozostały już tylko szczegóły pomiędzy klubami i gdy wydawało się, że będzie to już jedynie formalność, Barcelona nie wydała zgody na transfer.
Powód? Kontuzji doznał drugi bramkarz Dumy Katalonii Marc-Andre ter Stegen, który będzie pauzował przez jakiś czas. W takim wypadku Luis Enrique nie mógł pozwolić na sprzedaż na Chilijczyka, bez względu na kwotę odstępnego. Ta miała wynosić aż 17 milionów funtów, co jak na 33-letniego zawodnika jest całkiem niezłą sumą.
Bravo jest piłkarzem Barcelony od 2014 roku. Łącznie rozegrał w jej barwach 73 spotkania, w których zachował aż 42 czyste konta.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.