W sobotę Barcelona poradziła sobie w meczu na szczycie z Atletico Madryt (2:1). Claudio Bravo nie uważa jednak, że Duma Katalonii wygrała bezproblemowo.
Rojiblancos jako pierwsi wyszli na prowadzenie, ale później byli już bezsilni. Tym bardziej, że spotkanie kończyli w dziewiątkę po czerwonych kartkach Filipe Luisa i Diego Godina. Czy bardzo to pomogło Barcelonie?
– To był trudny mecz – ocenia bramkarz Claudio Bravo. – Atleti są bardzo silni, nie jest to dla nas zaskoczenie. Wiedzieliśmy jednak jak zagrać. Jestem zadowolony z trzech punktów. Spodziewaliśmy się, że będą stosować pressing, mają ku temu możliwości. Dajemy sobie radę na trzech frontach i pozostajemy skoncentrowani – dodaje.
Zawodnicy Barcelony mają obecnie trzy punkty przewagi nad Atletico. W następnej kolejce Duma Katalonii zmierzy się na wyjeździe z Levante. Spotkanie zaplanowano na 7 lutego.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.