Bartosz Kapustka zadebiutował w środowy wieczór w podstawowym składzie Leicester City. Polak został desygnowany do gry przez Claudio Ranieriego na pucharowy mecz z Derby County i po końcowym gwizdku zapracował na słowa pochwały od menedżera.
Czy w Leicester nadchodzą lepsze czasy dla Bartosza Kapustki? (fot. Łukasz Skwiot)
21-latek przebywał na boisku do 81. minuty i zdaniem Ranieriego, wypadł przyzwoicie. – To był taki mecz, w którym mogłem zobaczyć w boju zawodników, którzy do tej pory dostawali mniej szans. Jeśli chodzi o Bartka Kapustkę, to wypadł dobrze – powiedział trener Lisów w trakcie pomeczowej konferencji.
Przypomnijmy, że reprezentant Polski trafił na King Power Stadium w lecie ubiegłego roku z Cracovii. Od tego czasu Kapustka rozegrał w pierwszym zespole zaledwie dwa mecze, a środowy był pierwszy, który rozpoczął w wyjściowej jedenastce.
Leicester awansował do kolejnej rundy, co może oznacza, że młody pomocnik otrzyma w przyszłości kolejną szansę. Niewykluczone, że Claudio Ranieri da mu także możliwość zadebiutowania w Premier League, gdzie Lisy walczą obecnie o uniknięcie degradacji. Wiadomo z kolei, że Kapustka nie zagra w dwumeczu z Sevilllą w 1/8 finału Champions League, ponieważ przed kilkoma dniami został on skreślony z kadry na te rozgrywki.
We wspomnianym spotkaniu z Derby zagrał również Marcin Wasilewski.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.