Piłkarz Manchesteru United Tom Cleverley niezwykle udanie rozpoczął nowy sezon. Mimo to, zapewnia, że woda sodowa nie uderza mu do głowy.
– Wprawdzie czuję, że moja gra uległa poprawie dzięki przedsezonowym występom, to wciąż jestem tym samym chłopakiem – wyznał Tom. – Nie sądzę, aby granie w pierwszym zespole Manchesteru United nagle uczyniło mnie wybitnym piłkarzem.
– To trochę dziwne uczucie, gdy ludzie mówią o tobie, ale ja naprawdę wciąż jestem tą samą osobą, którą byłem rok temu, grając na wypożyczeniu w Wigan. Jedyną różnicą jest fakt, że teraz reprezentuję barwy Czerwonych Diabłów.
– Po trzech dobrych występach, nikt w drużynie nie popada w samozachwyt. To jednak bardzo młody i silny skład, a bycie jego częścią jest niezwykle ekscytujące – zakończył Cleverley.
Dobrą postawę Cleverley’a docenił selekcjoner reprezentacji Anglii Fabio Capello, który powołał go na mecze eliminacyjne Mistrzostw Europy z Bułgarią i Walią.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.