Co dalej z Alfarelą? Niejasna przyszłość piłkarza Legii
Legia Warszawa porządkuje kadrę. Według najnowszych informacji Wojskowi nie podjęli jeszcze decyzji w sprawie Francuza, choć kwestia ta była już bliska rozwiązania.
Migouel Alfarela został piłkarzem Legii przed startem poprzedniego sezonu. W ekipie prowadzonej przez Goncalo Feio nie dawał oczekiwanej jakości. W 13 wystąpach w PKO BP Ekstraklasie trafił do siatki tylko w spotkaniu z Motorem Lublin. Zimą został wypożyczony do greckiego Athens Kallithea, gdzie zdobył 9 bramek w 17 ligowych występach. Na początku tego sezonu wydawało się, że znalazł dobrą formę w Legii pod okiem Edwarda Iordanescu. Świadczyć o tym miał mecz z Koroną Kielce, w którym napastnik zdobył piękną bramkę i zaliczył asystę. Później jednak nie był już tak efektywny i coraz rzadziej pojawiał się na boisku. Teraz nad jego przyszłością stoi duży znak zapytania.
Jak podaje Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl, Alfarela był bliski przenosin do hiszpańskiego Racingu Santander grającego w Segunda Division na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu. Legia wstrzymała jednak negocjacje po poważnej kontuzji Jean-Pierre’a Nsame odniesionej w ostatnim spotkaniu z Cracovią. Teraz temat jest już nieaktualny, gdyż okno transferowe w Hiszpanii dobiegło końca. Jednocześnie dziś Legię zasilił nowy napastnik Antonio Colak, co teoretycznie otwiera drogę do odejścia Francuza. Istotny kontekstem jest również to, że dziś Legia musi zarejestrować kadrę do rozgrywek Ligi Konferencji. Na pewno zabraknie w niej kilku zawodników. Jednym z nich ma być właśnie Alfarela bądź Ilja Szkurin. Według Koźmińskiego obecnie żaden nie chce opuścić klubu.
Do rywalizacji po przerwie reprezentacyjnej Legia wróci 14 września o 14:45 meczem z Radomiakiem Radom. Walkę w fazie ligowej LK Wojskowi rozpoczną natomiast 2 października o 21:00 meczem z tureckim Samsunsporem. (AC)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.