Wciąż nie wiadomo, jak będzie wyglądała najbliższa przyszłość piłkarza Górnika Zabrze. Hiszpański zawodnik jest kuszony przez turecki klub i lada moment może do niego dołączyć.
Od jakiegoś czasu mówi się, że Jesus Jimenez opuści Górnik Zabrze. Śląski zespół zabezpieczył się już w razie odejścia Hiszpana i sprowadził do swoich szeregów Macedończyka Davida Tosevskiego. Wiele wskazuje na to, że Jimenez lada moment wyjedzie z Polski.
Według tureckich mediów piłkarz jest już w porozumieniu z Konyasporem. Klub znad Bosforu prowadzi jeszcze rozmowy z Górnikiem, jednak całość wydaje się być już przesądzona. Zawodnik ma wylecieć do Turcji na testy medyczne i podpisać kontrakt z nowym klubem.
Warto przypomnieć, że w Turcji okno transferowe kończy się za tydzień. Tamtejsze kluby mają nieco więcej czasu na realizację transferów, dlatego kolejnych informacji w kwestii Jimeneza można oczekiwać w następnych dniach.
Jesus Jimenez przyszedł do Zabrza w 2018 roku i szybko zaskarbił sobie sympatię kibiców. Łącznie zagrał w 118 meczach i trafił 37 goli. Po odejściu Igora Angulo stał się liderem Górnika.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.