Dużo mówi się w kontekście transferu Lirima Kastratiego. Piłkarz nie znajduje się w planach Kosty Runjaicia, a jego kontrakt jest mocnym obciążeniem klubowego Excella. Portal SportoweFakty WP nakreślił aktualną sytuację kosowskiego zawodnika.
Lirim Kastrati przyszedł do Legii w 2021 roku i trudno jakkolwiek ocenić pozytywnie jego grę w drużynie stołecznej drużyny. W poprzednim sezonie zagrał w 23 meczach, strzelił dwa gole i dołożył raptem jedną asystę. W tym sezonie jest zakopany w hierarchii wyborów Runjaicia. Jak dotąd spędził na murawie około 13 minut.
Obecność Kastratiego w klubie jest dla Legii niemałym problemem. Piłkarz nie ma przyszłości w drużynie, jednak posiada „ciężki” kontrakt ważny do 2025 roku. W Warszawie najchętniej sprzedaliby zawodnika, jednak sytuacja jest mocno skomplikowana. Piotr Koźmiński z Wirtualnej Polski nakreślił aktualną sytuację kosowskiego zawodnika.
Kastrati w Legii ma bardzo dobre warunki kontraktowe, które nie zachęcają go do odejścia z klubu. W żadnym innym zespole nie mógłby liczyć na tak sowite zarobki. Według Koźmińskiego piłkarz ma jednak na uwadze, że w ogóle nie będzie grał w tym sezonie i zmiana barw klubu może okazać się koniecznością.
Dziennikarz Sportowych Faktów WP dodał też, Legia zgodzi się na odejście Kastratiego za darmo, ale pod warunkiem, że piłkarz zrezygnuje z gigantycznej części swojego kontraktu.
Zawodnik najprawdopodobniej nie zgodzi się na takie rozwiązanie, choć zgodzi się na obniżenie wypłaty o kilkadziesiąt procent. To jednak wciąż duży wydatek dla kasy klubowej Legii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.