Tomasz Kędziora cały czas trenuje z Lechem Poznań, jednak nie jest formalnie zawodnikiem „Kolejorza”. Okazuje się, że polski zawodnik ma możliwości kontraktowe z klubów zza granicy.
Tomasz Kędziora wyjechał z pochłoniętej wojną Ukrainy i zamroził swój kontrakt z Dynamem Kijów. Polski zawodnik ma możliwość szukania nowego zespołu, mając wciąż ważny kontrakt z ukraińskim klubem. Kędziora jest aktualnie w Poznaniu i trenuje razem z Lechem.
Jakiś czas temu informowaliśmy, że Polak podpisze umowę z Kolejorzem i będzie grał w jego barwach do zakończenia sezonu. Niewątpliwie byłoby to kolosalne wzmocnienie zespołu, który walczy w tym sezonie o mistrzostwo Polski. Póki co decyzja nie została podjęta i nie wiadomo, czy Kędziora zdecyduje się na grę w Lechu.
Redakcja SportoweFakty WP podaje, że Polak ma oferty zagraniczne i przez to nie zdecydował w kontekście swojej przyszłości. Propozycje pochodzą z ligi włoskiej oraz MLS. Opcja gry w Lechu Poznań jest wciąż realna i nie można wykluczyć, że zawodnik powróci do swojego dawnego klubu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.