Simone Inzaghiemu od dłuższego czasu towarzyszy duży dylemat. Czy przedłużyć wygasający w przyszłym roku kontrakt z Interem czy przyjąć bajeczną ofertę z saudyjskiego Al-Ahli (20 mln euro rocznie!). Szkoleniowiec Nerrazzurich wciąż nie podjął jeszcze decyzji ws. swojej przyszłości.
Po finale przegranym w katastrofalnym stylu finale Ligi Mistrzów z PSG 0:5 przyznał na konferencji prasowej: – Nie mogę powiedzieć, czy pojadę do USA. Tam odbędą się bowiem już w połowie czerwca Klubowe Mistrzostwa Świata.
Więcej światła na przyszłość Inzaghiego rzucił prezydent Interu, Beppe Marotta, który powiedział: – Spotkamy się w przyszłym tygodniu. Trener ma jeszcze roczny kontrakt i pokazał, że jest gotów sprostać wielkim wyzwaniom. Finał Ligi Mistrzów nie zmienia tej oceny.