Arsenal w niedzielne popołudnie rozczarował po raz kolejny i przegrał z Newcastle United (1:2). Była to już piąte wyjazdowe spotkanie Premier League w tym roku, w którym „Kanonierom” nie udało się zdobyć choćby jednego punktu.
Dlaczego Arsenal tak mocno zawodzi w delegacjach? (fot. Grzegorz Garbacik)
Forma podopiecznych Arsene’a Wengera jest w tym sezonie mocno rozczarowująca. Tylko w tym roku Arsenal pięciokrotnie udawał się na wyjazdy w Premier League i nie zdołał w nich wywalczyć ani jednego z piętnastu możliwych punktów.
Londyńczycy przegrywali kolejno z Bournemouth (1:2), Swansea City (1:3), Tottenhamem (0:1), Brighton & Hove Albion (1:2) oraz wspomnianym Newcastle United (1:2). Takie wyniki oznaczają, że Arsenal jest jedynym angielskim klubem na pięciu poziomach rozrywek ligowych, który nie przywiózł żadnej zdobyczy z delegacji.
To jednak wcale nie wszystko. O tym, że pomysł Wengera na Arsenal już się wyczerpał, najlepiej świadczy ogólny bilans porażek jego drużyny w obecnym sezonie. Jak do tej pory „Kanonierzy” musieli uznawać wyższość rywali aż piętnaście razy na wszystkich frontach, co jest rekordem podczas kadencji Francuza.
Niedługo może paść kolejny bastion. Na pięć kolejek przed końcem rozrywek Arsenal może się pochwalić zaledwie szesnastoma zwycięstwami w Premier League, a najmniej w tracie ery Wengera drużyna odniosła podczas sezonów 2006-07 i 2010-11 – tylko dziewiętnaście.
Niewiele lepiej było podczas kampanii 2000-01, 2005-06, 2008-09 i 2015-16 (20 wygranych w lidze) oraz 2011-12 (21 zwycięstw w Premier League). Wszystko wskazuje na to, że obecny sezon przyniesie nowy negatywny rekord.
– Bardzo ciężko to wszystko wytłumaczyć – komentował Petr Cech, cytowany przez „Sky Sports”. – Jeszcze do niedawna byliśmy jedną z najlepszych drużyn na wyjazdach, a teraz wszystko się odmieniło. Problem w tym, że nie wiemy, co jest powodem takiego stanu rzeczy – dodał.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.