Dla obu zespołów wczorajszy mecz na Wanda Metropolitano był testem kompetencji. Los Colchoneros po przegranej z Chelsea w Lidze Mistrzów mogli wątpić, czy stać ich obecnie na rywalizację z najlepszymi na kontynencie. Blaugrana na odwrót – mimo wygranej z Juve w Champions i kompletu punktów w lidze nie miała pewności, czy znowu jest wielka.
W Madrycie z niecierpliwością czekają na powrót Diego Costy
Obie ekipy kończyły mecz zadowolone, trenerzy mówili o świetnym spektaklu i o tym, że ich drużyna była bliska zwycięstwa, zasłużyła na więcej. Jednak chyba remis był wynikiem sprawiedliwym, a obie ekipy mogły zagrać lepiej. A kilka rzeczy zostało udowodnionych ponad wszelką wątpliwość.
1. Ter Stegen jest wielki Długo musiał do siebie przekonywać kibiców Barcy. Kilka jego interwencji w meczu z Atletico rozwiało wszelkie wątpliwości. Barca ma dziś bramkarza lepszego niż Victor Valdes, po którego odejściu tak długo płakano.
2. Gomes musi odejść Portugalczyk jest dobrym piłkarzem, ale w zespole, w którym gra Leo Messi, nie ma dla niego miejsca. Sytuacja trochę przypomina tę z Messim i Paulo Dybalą w reprezentacji Argentyny. I Gomes, i Dybala dobrze grają jedynie poruszając się w tej strefie, którą Messi potrzebuje mieć dla siebie, a więc wchodząc mu w paradę. Koniec dyskusji.
3. Barca musi kupić stopera Gerard Pique to w tej chwili zawodnik o wiele słabszy niż Samuel Umtiti. Jeszcze dzięki doświadczeniu wychodzi w miarę obronną ręką z wielu sytuacji, ale jego brak szybkości i zwrotności jest porażający. Nie można na niego liczyć w najważniejszych meczach. A że forma Javiera Mascherano jest fatalna, co pokazał mecz Ekwador – Argentyna, Barca ma problem…
4. Diego Costa jest niezbędny Atletico jest dziś zespołem przewidywalnym. W atakach brakuje złamania rytmu. Diego Costa, który dołączy do drużyny w styczniu, potrzebny jej jest jak tlen. Vitolo też się przyda, bo Yannick Carrasco nie zawsze daje radę na skrzydle.
5. Atleti może wyjść z grupy w Lidze Mistrzów Po porażce z Chelsea stało się to wątpliwe. Jednak nadal jest lepsze od Romy, która w równolegle rozgrywanym meczu uległa Napoli. To będzie cel na jesień: za wszelką cenę wyprzedzić rzymian i utrzymać się w grze do wiosny. Potem, z Diego Costą i Vitolo wszystko zacznie wyglądać inaczej.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.