Legia Warszawa szuka nie tylko napastnika na rynku, ale także nowego dyrektora sportowego. W ostatnich dniach poszukiwania nabrały tempa. Jak się zakończą?
Od 23 grudnia Legia Warszawa nie ma oficjalnie dyrektora sportowego. Tego dnia Jacek Zieliński został przesunięty na doradcę zarządu do spraw sportowych. Za zimowe okno odpowiada komitet transferowy, w skład którego wchodzi cały zarząd klubu, czyli Dariusz Mioduski, Marcin Herra i Jarosław Jurczak, doradca ds. sportowych Zieliński, dyrektor skautingu Radosław Mozyrko oraz trener pierwszego zespołu Goncalo Feio.
Pierwsze tygodnie poszukiwań nowego dyrektora sportowego przy Łazienkowskiej upłynęły dość spokojnie. W ostatnich dniach jednak władze Legii zintensyfikowały działania i podejmują rozmowy z konkretnymi kandydatami. Tych jest kilku, a niektórzy z nich stawili się na rozmowach w Warszawie.
Na wąskiej liście jest kilka nazwisk, a włodarze Legii chcą wysłuchać pomysłu każdego z kandydatów. Jak informował portal Meczyki.pl, do Warszawy przyjechał Jiri Bilek, który jest w tym wąskim gronie. Według naszej wiedzy, Czech nie jest jedynym kandydatem, który w tym tygodniu miał w planach rozmowy z Wojskowymi, ale jego kandydatura jest bardzo poważna.
Kiedy zostanie podjęta ostateczna decyzja? Warszawianie chcą ogłosić nazwisko nowego dyrektora sportowego w lutym.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.