Co z nowym napastnikiem w Legii? Kolejny kandydat skreślony z listy
Legia Warszawa cały czas nie pozyskała nowego napastnika w trakcie zimowego okna transferowego. Dla Wojskowych wzmocnienie tej pozycji było priorytetem, liga wystartowała, a nowego snajpera jak nie było tak nie ma.
Lista nazwisk napastników przymierzanych do Legii Warszawa w trakcie trwającego okna jest bardzo długa i liczy kilkanaście nazwisk. W kilku przypadkach rozmowy były już zaawansowane, ale ostatecznie zawodnicy i tak na Łazienkowską nie trafili.
No i nie trafią kolejni. Według informacji portalu Meczyki.pl, umowy z Legią nie podpisze Nardin Mulahusejnović. Napastnik Zrinjskiego Mostar jest obserwowany przez Wojskowych, natomiast stołeczny klub nie pozyska go w tym oknie. Oficjalnej oferty warszawianie nie złożyli.
Przymierzany do Legii był również Aune Heggeboe, o którego zabiegał również Lech Poznań. 23-letni Norweg podpisał w ostatnich dniach nowy kontrakt z SK Brann i wiosnę ma spędzić w ojczyźnie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.