Tomas Pekhart od 1 lipca wciąż jest wolnym zawodnikiem, po tym jak skończył mu się kontrakt z Legią Warszawa. Od tego czasu Czech dostał sporo ofert kontraktu z wielu klubów, w tym między innymi z Legii i Rakowa, ale w dalszym ciągu nie ma nowego pracodawcy. Gdzie może finalnie zagrać czeski napastnik?
Można już powiedzieć, że upadł temat przejścia Pekharta do Rakowa Częstochowa. Jak napisał na Twitterze dziennikarz portalu Interia – Sebastian Staszewski rozmowy pomiędzy Czechem a wicemistrzem Polski zostały zakończone. Kością niezgody w tym przypadku miała być akurat długość kontraktu. Ponadto też Pekhart nie był priorytetem transferowym działaczy częstochowskiego klubu.
W związku z tym więcej zaczęło się mówić o jego powrocie do Legii. Staszewski napisał, że jest to niewykluczone. Co prawda Legia interesuje się również innym napastnikiem – Aleksandarem Prijoviciem, ale na dzisiaj bliżej do stolicy jest raczej Pekhartowi. Chociaż warto dodać, że Czech nie może porozumieć się ze stołeczną drużyną, co do warunków finansowych. Piłkarza jednak chce u siebie mieć trener Kosta Runjaić i ponoć sam szkoleniowiec Legionistów miał już rozmawiać o roli Pekharta w jego zespole.
Jeśli nie Ekstraklasa, to najprawdopodobniej Pekhart wyląduje za granicą. Ostatnio miał jedną lukratywną ofertę z tureckiego klubu, dzięki której mógłby zarabiać 600 tysięcy euro rocznie, jednak Czech zdecydował się na jej odrzucenie. Na stole czeski napastnik wciąż ma jednak propozycje z innych zagranicznych drużyn.
Pekhart w Ekstraklasie rozegrał 67 spotkań, w których strzelił 36 bramek i zanotował trzy asysty. W sezonie 2020/2021 był królem strzelców ligi z 22 zdobytymi bramkami na koncie. Legia wówczas została też mistrzem Polski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.