W poniedziałek Stal Mielec wygrała na wyjeździe 3:2 z Puszczą Niepołomice w 32. kolejce Ekstraklasy. Trener drużyny gości, Ivan Djurdjević, został spytany na pomeczowej konferencji prasowej, co z Krystianem Getingerem, który zaczynał ostatnie cztery spotkania z ławki i tylko w jednym z nich pojawił się na boisku.
– Krystian jest bardzo ważnym zawodnikiem. To, że ktoś nie gra, nie oznacza, że jest mniej istotny. Wiem, że to osoba, która cały czas występowała w Stali i jest jej legendą. Przychodząc do klubu, widzieliśmy, że musimy zrobić pewne zmiany. Byliśmy już w strefie spadkowej. Rzeczą naturalną jest dać też szansę innym piłkarzom, bo może się uda – mówił Ivan Djurdjević.
– Są inni zawodnicy, którzy czekali na szansę. Chciałem skorzystać ze wszystkich, np. z Gerbowskiego. Uważam, że to uczciwe ze strony szkoleniowca, by każdy mógł walczyć o życie – dodał trener Stali.
– Chciałem spróbować wszystkich.Niektórzy, którzy mieli wiele minut, nie podołali.Trzeba było dać szansęinnym, pokazać, że jest jakaś zmiana szkoleniowa, coś innego, a nie powtarzanie tego samego – kontynuował Djurdjević.
– Teraz gra Wołkowicz. Krystian musi poczekać na szansę. Bardzo dobrze pracuje, jest niezwykle ważnym zawodnikiem, ale na tę chwilę postawiliśmy na Krzysztofa. Zobaczymy, co będzie w następnych meczach – powiedział szkoleniowiec. (MZ)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.