Wypożyczenie Leonardo Rochy do Zagłębia Lubin dobiegło końca, ale pojawiły się głosy o możliwości ponownych przenosin napastnika na Dolny Śląsk. O temacie wypowiedziął się Wojciech Cygan, prezes Rakowa Częstochowa.
Leonardo Rocha został wypożyczony z Rakowa Częstochowa do Zagłębia Lubin latem zeszłego roku. Wkrótce później nieotrzymujący dużej liczby minut pod Jasną Górą napastnik „odpalił” i błyszczał formą na boiskach Ekstraklasy, zdobywając wiele bramek.
Podczas przerwy zimowej mogliśmy dowiedzieć się o tym, że wypożyczenie Portugalczyka zostało skrócone przez jego klub macierzysty. Wzburzenie fanów Miedziowych wywołał fakt, że Zagłębie nie zdecydowało się na wykup napastnika. Paweł Jeż, prezes klubu z Lubina stwierdził, że ich ostatnią propozycją dla Rakowa będzie… cofnięcie skrócenia wypożyczenia, czyli ponowny czasowy transfer Rochy.
Choć na korzyść drużyny prowadzonej przez Leszka Ojrzyńskiego działa fakt, że sam zainteresowany chciałby kontynuować swoją przygodę w Zagłębiu, o tyle Raków nie ma zamiaru wypuścić potencjalnej gwiazdy za bezcen.
Wojciech Cygan, prezes Rakowa Częstochowa, w programie „Liga Minus”, realizowanym przez internetową redakcję Weszło stwierdził, że nie zgodzą się oni na ponowne wypożyczenie Rochy w tej samej formule. Dodał też, że znają nastawienie samego napastnika, ale zdają sobie sprawę z tego, że Portugalczyk byłby wzmocnieniem dla większości klubów Ekstraklasy i może zostać takowym właśnie dla Rakowa.
Leonardo Rocha zagrał w tym sezonie w 23 spotkaniach. Zdobył w nich 8 bramek, z czego 7 w Zagłębiu, do czego potrzebował 13 meczów.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Ale emocje …