Co z Superpucharem Polski? Jarosław Królewski zabrał głos
Superpuchar Polski pomiędzy Jagiellonią Białystok, a Wisłą Kraków wciąż się nie odbył. Czy mecz zostanie rozegrany na początku kwietnia? Głos w sprawie zabrał prezes Białej Gwiazdy Jarosław Królewski.
Według nieoficjalnych informacji, mecz o Superpuchar Polski miałby odbyć się 2 kwietnia. Na ten tydzień zaplanowane są półfinały Pucharu Polski, w których ani Jagiellonii, ani Wisły nie ma. Ta data pasuje mistrzom Polski, o czym mówił Adrian Siemieniec.
Co na to Wisła? Głos w sprawie zabrał Jarosław Królewski, który zamieścił wpis na portalu X. „Przekazaliśmy raz jeszcze telefonicznie informacje do @pzpn_pl i @Jagiellonia1920 – zrobimy to również raz jeszcze oficjalnie, że final Superpucharu Polski (w zasadzie do terminu się dostosujemy) jest dla nas możliwy tylko z kibicami @WislaKrakowSA. Koszt reorganizacji naszych przygotowań w zależności od terminu, hoteli, zgrupowań będzie znaczący – więc sytuacja musi się wyjaśnić szybko” – napisał prezes Wisły.
Przekazaliśmy raz jeszcze telefonicznie informacje do @pzpn_pl i @Jagiellonia1920 – zrobimy to również raz jeszcze oficjalnie, że final Superpucharu Polski (w zasadzie do terminu się dostosujemy) jest dla nas możliwy tylko z kibicami @WislaKrakowSA. Koszt reorganizacji naszych…
Organizacja Superpucharu Polski jest fatalna i niedopuszczalna. W bardzo złym świetlne stawia Polski futbol.
Konrad
6 marca, 2025 10:43
Jak zawsze u nas jest tylko problem z tym Superpucharem. Jaki problem by zrobić aby mecz o Superpuchar Polski był meczem otwarcia kazdego nowego sezonu. Mecz rozgrywany albo na neutralnym stadionie nie koniecznie Narodowym albo na stadionie panującego Mistrza Polski. Przecież to proste. Podział biletów po 40% dla kibiców uczestników meczu pozostałe dla sponsorów itp.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Organizacja Superpucharu Polski jest fatalna i niedopuszczalna. W bardzo złym świetlne stawia Polski futbol.
Jak zawsze u nas jest tylko problem z tym Superpucharem. Jaki problem by zrobić aby mecz o Superpuchar Polski był meczem otwarcia kazdego nowego sezonu. Mecz rozgrywany albo na neutralnym stadionie nie koniecznie Narodowym albo na stadionie panującego Mistrza Polski. Przecież to proste. Podział biletów po 40% dla kibiców uczestników meczu pozostałe dla sponsorów itp.