Transfer Piotra Zielińskiego do Liverpoolu miał zostać ogłoszony już kilka dni temu. Różne źródła informowały, że rozmowy w sprawie Polaka znajdują się na ostatniej prostej i The Reds bardzo szybko potwierdzą przejście pomocnika na Anfield. Do niczego takiego jeszcze nie doszło.
Co z tym transferem Zielińskiego do Liverpoolu? (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że z doniesień lokalnych mediów wynikało, że Liverpool miałby zapłacić za Zielińskiego około 15 milionów, co sprawiłoby, że ten stałby się – przynajmniej na razie – najdroższym polskim piłkarzem w historii.
21-letni Zieliński jest obecnie zawodnikiem Udinese Calcio, a sezon 2015-16 spędził na wypożyczeniu do Empoli. W barwach tego klubu rozegrał na wszystkich frontach 35 spotkań, w których strzelił pięć goli i dorzucił do swojego dorobku sześć asyst.
Dlaczego transfer nie został jeszcze sfinalizowany? Jak wynika z informacji serwisu „thisisanfield.com”, reprezentant Polski wcale nie był pierwszym wyborem dla Juergena Kloppa, jeśli chodzi o wzmocnienie drugiej linii. Faworytem Niemca jest Mahmoud Dahoud z Borussii M’gladbach. 20-latek wystąpił w zakończonym sezonie w 41 spotkaniach, w których strzelił pięć goli i zapisał na swoim koncie dziewięć decydujących podać przy trafieniach kolegów.
Jeśli rozmowy w sprawie zawodnika Borussii zakończą się fiaskiem, wtedy na Anfield z całą mocą wróci temat transferu Zielińskiego. Do tego czasu nie należy się spodziewać większych postępów w całej sprawie.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.