Gdzie w sezonie 2012-13 będzie występował Andraż Kirm? Pomocnik Wisły Kraków od środy przebywa w Groningen i coraz więcej wskazuje na to, że swoją przyszłość zwiąże właśnie w ligą holenderską. Negocjacje pomiędzy klubami trwają, ale na moment obecny sytuacja jest patowa.
To właśnie z tego powodu Jacek Bednarz, dyrektor ds. sportowych w Wiśle postanowił spotkać się z dziennikarzami i bardzo dokładnie nakreślił im jak obecnie wygląda cała sytuacja. – Od jakiegoś czasu rozmawialiśmy z Groningen na temat dwóch opcji – transferu definitywnego i wypożyczenia Andraża – zaczął.
– W środę po południu obie strony były przekonane, że dogadały się co do transferu czasowego. Niestety, jak się okazało, propozycja umowy z Groningen, jaką otrzymaliśmy, nie odpowiadała ofercie, którą dostaliśmy dzień wcześniej – powiedział.
– Sprawa nie jest przesądzona, wróciliśmy do negocjacji. Mamy około półtora dnia, żeby sprawę zakończyć – kontynuował Bednarz. – Są możliwe trzy rozwiązania: porozumiewamy się i Andraż jest wypożyczony z opcją wykupu; zawodnik jest transferowany definitywnie albo zawodnik wraca w piątek rano do Krakowa, bo kluby nie są w stanie osiągnąć porozumienia – dodał.
Bednarz zaprzeczył również prasowym doniesieniom i dość jasno stanowczo stwierdził, że Kirm jest nadal zawodnikiem Wisły. – Jest to potwierdzone w artykule 10. statutu FIFA dotyczącym statusu i transferu zawodników, gdzie jest powiedziane, że może on być wypożyczony, jeśli trzy strony podpiszą umowę. Nic takiego nie miało miejsca. Nie podpisywaliśmy żadnego dokumentu, żadnej umowy transferowej – zakończył.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.