Fernando Llorente wrócił ostatnio do składu Athletiku Bilbao i nawet strzelił gola, ale w Hiszpanii nikt już nie robi sobie złudzeń odnośnie przyszłości napastnika. Jego dni na San Mames są policzone, a najbardziej intrygującym pytaniem jest to, kto skorzysta z jego usług.
Dziennik „AS” donosi, że Llorente jest pod stałą obserwacją wysłanników Liverpoolu FC i to właśnie The Reds są głównym faworytem do wykupienia napastnika. Wielkim zwolennikiem takiego transferu jest Brendan Rodgers, który po oddaniu Craiga Bellamy’ego i wypożyczeniu Andy’ego Carrolla ma spore problemy z formacją ofensywną.
Liverpool ma zgłosić się po Llorente już podczas zimowego okna transferowego. Kwota jaką Anglicy musieliby wyłożyć na stół to około 20 milionów euro.
Z walki o snajpera Athletiku zrezygnował z kolei Juventus Turyn, którego głównym celem transferowym stał się Dieumerci Mbokani z Anderlechtu Bruksela.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.