W pierwszym półfinałowym spotkaniu The Capital One Cup Liverpool FC zremisował na własnym boisku z Chelsea 1:1. Przed piłkarzami obu ekip jeszcze spotkanie rewanżowe, które odbędzie się za tydzień.
Faworytem tego dwumeczu określa się Chelsea, jednak wiadomo było, że podopieczni Brendana Rodgersa nie będą chcieli tanio sprzedać skóry. Tym bardziej, że LFC jest niepokonany od 14 grudnia. Od tamtego czasu zawodnicy z Anfield rozegrali osiem spotkań, w których odnieśli aż sześć zwycięstw. Wtorkowy mecz miał być dla nich jednak zdecydowanie bardziej wymagający, ponieważ do Liverpoolu wybierał się zespół Jose Mourinho.
Chelsea po niespodziewanej noworocznej porażce z Tottenhamem Hotspur odniosła trzy kolejne wygrane, a najlepsze wrażenie musiało zrobić rozbicie Swansea City 5:0. The Blues w tym sezonie grali już na Anfield z LFC i mecz ten mogą wspominać pozytywnie, bowiem zdobyli w nim trzy punkty.
Obie drużyny przed spotkaniem miały nieco problemów personalnych. Rodgers nie mógł skorzystać z Daniela Sturridge’a, Jona Flanagana, Joe Allena i Kolo Toure. Goście musieli sobie natomiast poradzić bez Didiera Drogby.
Wbrew wcześniejszym prasowym doniesieniom na boisko od pierwszej minuty wybiegł Steven Gerrard. Spotkanie jednak nie zaczęło się po myśli LFC, bowiem we
własnym polu karnym Emre Can sfaulował Edena Hazarda, który chwilę potem wykorzystał „jedenastkę”. Do końca pierwszej części gry to gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce, jednak nie potrafili stworzyć sobie żadnej okazji do wyrównania. Niewiele brakowało, a zrobiliłby to za nich… Diego Costa. Zawodnik The Blues dotknął piłki ręką we własnym polu karnym, ale sędzia potraktował to zagranie jako przypadkowe.
Po zmianie stron kibice The Reds wreszcie doczekali się wyrównania. Raheem Sterling świetnie odwrócił się z piłką, minął Gary’ego Cahilla i z 15. metra strzelił na bramkę Thibauta Courtois, który nie miał szans na obronę. Doskonała akcja reprezentanta Anglii!
Zaledwie kilka minut później wyprowadzić gospodarzy na prowadzenie mógł Gerrard, ale sprzed pola karnego uderzył w słupek. Podopieczni Rodgersa wyraźnie przeważali, czego efektem były kolejne okazje. Próbował Adam Lallana i Philippe Coutinho, ale do końca wynik nie uległ zmianie.
Spotkanie rewanżowe zostanie rozegrane 27 stycznia. W drugiej półfinałowej parze zmierzą się Tottenham Hotspur i Sheffield United.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.