Kibice w Londynie odliczają już godziny do wielkiego starcia na Stamford Bridge. Chelsea podejmie na Stamford Bridge Barcelonę, a stawką tego meczu będzie awans do wielkiego finału Ligi Mistrzów.
Zdaniem wielu komentatorów faworytem dwumeczu jest Barcelona, ale w Londynie nikt nie myśli o klękaniu przed ekipą Josepa Guardioli. Pewnym swego jest Ashley Cole, doświadczony obrońca The Blues. Jego zdaniem Chelsea ma wszelkie atuty, by wyeliminować Barcelonę i zameldować się finale, którego areną będzie monachijska Allianz Arena.
Na pytanie, kto zagra w finale, Cole odpowiedział: – Chelsea oczywiście. Mam nadzieję, że będziemy mogli zmierzyć się tam z Realem Madryt – wyznał podczas rozmowy z „Evening Standard”.
– Wiemy na co stać Barceloną, ale my musimy skupić się na własnej grze. Jesteśmy pewnie siebie i czujemy się na tyle dobrze, by myśleć o awansie – zakończył.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.