Długo na rozstrzygnięcie musieli czekać kibice oglądający ćwierćfinałowe starcie Argentyny z Kolumbią. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były rzuty karne, a w nich ostatecznie lepsi okazali się Albicelestes.
Argentyna zagra w półfinale Copa America
Argentyńczycy od początku byli stawiani w roli faworyta do zdobycia trofeum. Gdyby wziąć pod uwagę wszystkie zespoły, można by stwierdzić, że w fazie grupowej lepiej od nich – zdobywając tyle samo punktów – poradzili sobie tylko Chilijczycy. Albicelestes natomiast mieli spore problemy ze skutecznością, i to chyba właśnie ten element gry winni byli poprawić w ćwierćfinale.
Ich przeciwnik o wejście do 1/4 finału walczył z Brazylią, Peru i Wenezuelą. Zaledwie jedna strzelona bramka wystarczyła Kolumbijczykom do zgarnięcia trzech punktów w spotkaniu z faworytem grupy C. Natomiast awans utorował im późniejszy bezbramkowy remis z Peruwiańczykami.
Na Estadio Sausalito w Vina del Mar faworyt mógł więc być tylko jeden. Albicelestes od początku starcia dominowali. Najlepszym tego dowodem był fakt, że w pierwszej części gry Kolumbijczycy nie oddali ani jednego strzału na ich bramkę. Po przeciwnej stronie boiska natomiast fantastycznie spisywał się bramkarz Arsenalu – David Ospina. Golkipera, który w ekipie Kanonierów pozbawił miejsca między słupkami Wojciecha Szczęsnego, próbowali w ćwierćfinale CA pokonać i Javier Pastore, i Sergio Aguero, i Lionel Messi. Ospina był jednak tego wieczoru w znakomitej dyspozycji, co udowadniał zwłaszcza w sytuacjach sam na sam.
W pierwszej części gry Argentyńczycy nie potrafili otworzyć wyniku. Kibice Albicelestes mieli więc nadzieję na gole po zmianie stron. Bramka Kolumbii była jedna zaczarowana. Na kilkanaście minut przed końcem ładne uderzenie oddał Ever Banega, ale futbolówka zaledwie odbiła się od poprzeczki. Ten sam zawodnik chwilę później znów był bliski szczęścia. Tym razem jednak Kolumbię z opresji wybawił Ospina. Tuż przed końcem bohaterem Argentyny mógł jeszcze zostać Ezequiel Lavezzi, ale obrońcom udało się zablokować jego uderzenie.
Po 90 minutach w dalszym ciągu było 0:0, dlatego sędzia musiał zarządzić rzuty karne. Głównym ich aktorem został odchodzący z Juventusu Carlos Tevez, który wykorzystał decydującą jedenastkę. Tym sposobem Albicelestes awansowali do półfinału Copa America 2015, w którym zmierzą się z Brazylią lub Paragwajem.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.