Nie
było niespodzianki w środowym meczu Barcelony z Athletikiem Bilbao.
W rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Pucharu Króla drużyna
prowadzona przez trenera Luisa Enrique na swoim stadionie wygrała 3:1 z
zespołem z Kraju Basków, dzięki czemu zapewniła sobie awans do
ćwierćfinału tych rozgrywek.
Rozegrany
w ubiegłym tygodniu pierwszy mecz pomiędzy tymi drużynami
zakończył się zwycięstwem Athletiku Bilbao, który przed własną
publicznością pokonał 2:1 uważaną za faworyta Barcę. Taki
rezultat na Estadio San Mames oznaczał, że w rewanżu Duma
Katalonii zmuszona była do odrabiania strat, a to z kolei
gwarantowało wielkie emocje.
Od
samego początku środowej potyczki na Camp Nou gospodarze byli
stroną wyraźnie przeważającą. Barcelona atakowała bramkę
rywala, ale dość długo nie mogła otworzyć wyniku spotkania. W
końcu udało się to Luisowi Suarezowi: w 35. minucie gry urugwajski
snajper popisał się kapitalnym strzałem z powietrza po
dośrodkowaniu Neymara. W tym momencie Blaugrana już odrobiła
straty z pierwszego starcia w Bilbao.
Na
początku drugiej połowy ekipa Luisa Enrique zadała przeciwnikowi
drugi cios. Arbiter podyktował rzut karny dla Barcelony za faul
Eneko Bovedy na Neymarze. Do ustawionej na jedenastym metrze piłki
podszedł sam poszkodowany i pewnym uderzeniem podwyższył
prowadzenie gospodarzy.
Drużyna
trenera Ernesto Valverde nie zamierzała jednak składać broni.
Zaledwie trzy minuty po bramce Neymara Athletic doprowadził do
remisu w dwumeczu: w pole karne Barcy dograł Gorka Elustondo, zaś
Enric Saborit celnym strzałem zmusił Jaspera Cillessena do wyjęcia
piłki z siatki.
Wiele
wskazywało na to, że na Camp Nou konieczne będzie rozegranie
dogrywki. O to, aby mecz zakończył się po regulaminowych 90
minutach zadbał jednak Lionel Messi. W 78. minucie rywalizacji
Argentyńczyk znakomicie wykonał rzut wolny, oddając strzał z
chirurgiczną precyzją. Gorka Iraizoz nie miał przy tym uderzeniu
absolutnie nic do powiedzenia – bramkarzowi drużyny gości
pozostało jedynie wyciągnąć piłkę z siatki.
Dla
Messiego był to już trzeci z rzędu mecz z bramką zdobytą
bezpośrednio z rzutu wolnego!
Zwycięstwo
3:1 zapewniło Barcelonie awans do ćwierćfinału Pucharu Króla.
Tym samym Duma Katalonii dołączyła do Realu Sociedad, AD Alcoron,
Deportivo Alaves oraz Atletico Madryt, czyli zespołów, które do
tej pory wywalczyły miejsce w najlepszej ósemce rozgrywek Copa del
Rey.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.