Piłkarze zarabiający na chleb we Włoszech nie mają ani chwili na złapanie głębszego oddechu. Ledwo co bowiem zakończyła się 14. kolejka Serie A, a już zawodników czekają zmagania w ramach rozgrywek Pucharu Włoch.
We wtorek zostaną rozegrane trzy spotkania IV rundy Coppa Italia. Bardzo ciekawie powinno być w Turynie, gdzie miejscowe Torino zmierzy się z Ceseną. Faworytem meczu są oczywiście popularne Byki, które po raz ostatni przegrały z dzisiejszym rywalem przed własną publicznością w… maju 1999 roku.
Możliwe, że tym razem w podstawowym składzie Torino zabraknie Kamila Glika, który ma otrzymać wolne. Taki sam los ma czekać także kilku innych podstawowych piłkarzy gospodarzy.
Na zakończenie dnia przeniesiemy się do Mediolanu, gdzie na San Siro dojdzie do starcia Milanu z Crotone. Faworytem tego meczu są oczywiście Rossonerich i każdy inny rezultat od ich pewnego zwycięstwa będzie ogromną niespodzianką.