Obecny sezon jest ostatnim, w którym bramki Barcelony strzeże Victor Valdes. Hiszpan po zakończeniu rozgrywek odejdzie z klubu, dlatego na Camp Nou powoli rozglądają się za jego następcą.
Jak donoszą lokalne media, numerem 1 na liście życzeń Dumy Katalonii jest bramkarz Chelsea, Thibaut Courtois. Młody Belg w lecie został po raz kolejny już wypożyczony do Atletico Madryt, jednak jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania.
Po powrocie na Stamford Bridge Courtois musiałby rywalizować o miejsce w składzie z doświadczonym Petrem Cechem i wcale nie jest pewne, że ten bój by wygrał. W Londynie nie chcą się jednak pozbywać tak wielkiego talentu i jedynie bardzo poważna oferta będzie mogła przekonać Romana Abramowicza do zmiany zdania. W mediach mówi się o kwocie rzędu 35 milionów funtów.
Oprócz Courtoisa, w gronie potencjalnych celów Barcelony wymienia się m.in. Jose Reinę, Vincenta Guaitę i Marca-Andre ter Stegena.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.