Cristiano Ronaldo znalazł się w wyjściowym składzie Manchesteru United na towarzyskie spotkanie z Rayo Vallecano. To pierwszy występ Portugalczyka w dobiegającym końca okresie przygotowawczym.
Ronaldo wciąż chce opuścić Manchester United. (fot. Reuters)
37-latek nie wziął udziału w zgrupowaniach w Tajlandii oraz Australii z uwagi na sprawy osobiste. Tak brzmiał oficjalny powód jego absencji. Nieoficjalny stanowiła oczywiście chęć opuszczenia klubu w celu występów w Lidze Mistrzów w kolejnym sezonie. Na razie Ronaldo pozostaje jednak piłkarzem Czerwonych Diabłów i włączył się do cyklu ich preparacji.
Kilka dni temu CR7 przyleciał do Anglii, pojawił się w ośrodku treningowym Manchesteru United, przeszedł rutynowe testy medyczne i wznowił zajęcia z drużyną. Dziś bierze udział w sparingu, który rozpoczął się o godzinie 17:00 i w którym jego drużyna mierzy się z Rayo Vallecano. To pierwszy występ Ronaldo od końcówki ubiegłego sezonu.
Czy wszystko to oznacza, iż atakujący zostanie na Old Trafford? Niekoniecznie. Wciąż utrzymuje, że chce grać w Lidze Mistrzów i jest gotowy odejść z drużyny, która zakwalifikowała się jedynie do Ligi Europy.
Problem Cristiano Ronaldo polega na tym, że ci, którzy zagrają w LM, albo go nie potrzebują, albo nie mogą sobie na niego pozwolić z uwagi na finanse. Do zamknięcia okna transferowego pozostał miesiąc. Opcji zmiany otoczenia systematycznie Portugalczykowi ubywa.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.