Już tylko kilka godzin dzieli nas od pierwszego meczu ćwierćfinałowego pomiędzy APOEL-em Nikozja a Realem Madryt. Hiszpańska „Marca” zwróciła uwagę na fakt, który obrazuje przepaść dzielącą obydwa kluby.
Oczywiście chodzi o możliwości finansowe APOEL-u i Realu. „Marca” podała, że roczne zarobki Cristiano Ronaldo wynoszą 13 milionów euro. Dla porównania cały budżet cypryjskiego klubu to „zaledwie” 10 milionów euro. W tym zawierają się oczywiście kontrakty piłkarzy, ale także między innymi koszty utrzymania stadionu, wyjazdów na mecze, czy organizacji spotkań na własnym terenie.
Największa gwiazda APOEL-u – Ailton – inkasuje pół miliona euro, chociaż niektóre źródła mówią o 400 tysiącach euro. Tak czy inaczej, finansowo obydwa kluby dzieli przepaść. Na szczęścia na boisku liczą się piłkarskie umiejętności, ambicja, wola walki oraz szczypta szczęścia.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.