W piątek ekipa poznańskiego Lecha w Gutowie Małym miała się zmierzyć w meczu sparingowym z pierwszoligową Cracovią. To spotkanie na prośbę krakowian jednak się nie odbędzie.
W ekipie Wojciecha Stawowego pięciu zawodników zmaga się z kontuzjami, trzech jest powołanych na mecze reprezentacyjne i szkoleniowiec Pasów miałby problem z ustaleniem składu. Lech przystał na prośbę krakowian i poznaniacy w piątek zamiast sparingu odbędą jednostkę treningową – czytamy na „lechpoznan.pl”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.