To będzie bardzo ciekawa zima w Krakowie. Cracovia, która walczy o powrót do najwyższej klasy rozgrywek zamierza dokonać kilku znaczących wzmocnień podczas styczniowego okna transferowego.
O planach swojej drużyny poinformował właściciel Pasów profesor Janusz Filipiak, który zdradził, że Wojciech Stawowy poprosił go o wzmocnienia na każdej pozycji. Oznacza to, że do Krakowa ma trafić czterech lub nawet pięciu nowych graczy.
– Propozycje są rozsądne, w większości do rozważenia. W paru przypadkach trzeba teraz przejść w fazy rozmów z zawodnikami, sprawdzenia, czy rzeczywiście chcą do nas przyjść i na jakich warunkach. W takiej fazie roboczej jesteśmy w tej chwili – powiedział Filipiak.
Jeśli jednak przy Kałuży liczyli na jakieś spektakularne transfery, to właściciel klubu bardzo szybko rozwiał ich oczekiwania. – Na pewno nie będzie transferów za miliony, to powiem otwarcie. W Polsce te czasy się skończyły, nikt tego nie robi i nie jesteśmy skłonni to robić – dodał.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.